Angelina&Szymon

Na ślub Angeliny i Szymona przyjechałem prosto z Bieszczadów i zupełnie nie wiedziałem czego mogę się spodziewać . Ale już w piątek po spacerze na który się wybrałem, byłem mile zaskoczony. Mielec przywitał mnie ogromną ilością miejskiej zieleni i pięknym słonecznym dniem, dalej już było tylko przyjemniej. Przed Wami zdjęcia które robiłem z wielką radością i satysfakcją, oby więcej takich ludzi i miejsc. Ps. Dziękuję za przepyszny tort , na swoim weselu będę miał taki sam 😉

no comments

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

*

*

There was an error submitting your comment. Please try again.