Wesele we Francji

Spakowałem plecak, usiadłem w samolocie by po kilku godzinach podróży wysiąść w maleńkiej wiosce na Prowansji. Wiedziałem tylko ,że mam fotografować ślub i mam zrobić to najlepiej jak potrafię. Czy to się udało oceńcie sami. Myślę ,że z tymi ludźmi, bo zawsze chodzi o ludzi, o emocje, o atmosferę, myślę że gdzie by się ten ślub nie odbył, Prowansjia, Lwów, Beskid Niski, efekt byłby podobny.  Zapraszam na reportaż ślubny. Jeśli chcecie zostawić jakiś komentarz będzie mi bardzo miło.

I packed my backpack, set myself comfortably on the plane and after a few hours of travel, I got off in a tiny village in the Provence. All I knew was that I was supposed to photograph the wedding and do it the best I could. Was it a success? Judge for yourselves. I think that with these people, because it is always about the people, the emotions, the atmosphere; that regardless of where the wedding would have taken place: Provence, Lwow or Beskid Niski, the result would have been the same.

If you would like to leave a comment, i would be honoured.

2 komentarze

Komentarze

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.